Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Szkoła Podstawowa nr 2 im. Stanisława Konarskiego w Tarnowie

Kilkunastu nauczycieli naszej szkoły znalazło się w grupie pielgrzymkowo-wycieczkowej, która z ks. dr. Kazimierzem Talarkiem - jako przewodnikiem - udała się na Litwę.

W piątek - 27.05.05 r. po trwającej wiele godzin podróży przekroczyliśmy granicę w Ogrodnikach i kierując się w stronę Wilna, wybraliśmy drogę przez Druskienniki - litewskie uzdrowisko położone w otoczeniu iglastych lasów nad malowniczym Niemnem, 55 km od granicy polskiej. W przeszłości leczyli się tu i wypoczywali J. I. Kraszewski, J. Czeczot, S. Moniuszko, W. Syrokomla, J. Piłsudski, H. Ordonówna… Nasz krótki pobyt w Druskiennikach zbiegł się z trzydniowym świętem tego kurortu, mieszkańcy i goście spędzali czas w atmosferze barwnego festynu.

W sobotni ranek 28 maja po noclegu w budynkach dawnego klasztoru w Szumsku przyszedł czas na wyjazd do położonego nad ujściem Wilejki do Wilii - Wilna i spotkanie z naszą litewską przewodniczką - rodowitą wilnianką p. Urszulą, która powitała nas piękną polszczyzną z charakterystycznym nadniemeńskim zaśpiewem. Wędrówkę po mieście rozpoczęliśmy od poznawania Wilna zaginionego - zapisanego w kamieniu nagrobków cmentarza na Rossie - olbrzymiej nekropolii rozciągającej się na mocno pofałdowanym, zadrzewionym obszarze ok. 11 hektarów. Ten jeden z najlepiej znanych wileńskich zabytków stanowi świadectwo wielonarodowego charakteru miasta, spoczywają tu bowiem prochy wielu zasłużonych osób narodowości litewskiej, polskiej, białoruskiej… Nie sposób wymienić wszystkich… Stroma ścieżka zaprowadziła naszą grupę na tzw. "Górkę Literacką", gdzie znajdują się groby pisarzy, profesorów, artystów, wśród nich m.in. grób Władysława Syrokomli, nagrobek Antoniego Wiwulskiego - autora pomnika Trzech Krzyży w Wilnie i Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie. W innej części cmentarza stanęliśmy przy pomniku nagrobnym ojca Juliusza Słowackiego - Euzebiusza, przy mogile z polnego kamienia przyjaciela Mickiewicza - Onufrego Pietraszkiewicza, a za dawnymi katakumbami przy cokole z popiersiem J. Lelewela. Przed wejściem na Starą Rossę należało przemierzyć cmentarz wojskowy z rzędami krzyży upamiętniających polskich i litewskich żołnierzy. W centralnym miejscu góruje wykonany z czarnego marmuru grób matki Józefa Piłsudskiego - Marii z Billewiczów, w którym spoczywa także serce Marszałka.

Z Rossy wyruszyliśmy w stronę Ostrej Bramy - jedynej do dziś zachowanej miejskiej bramy z dziewięciu kiedyś istniejących w Wilnie. To tutaj znajduje się jedno z najważniejszych sanktuariów - Kaplica Ostrobramska mieszcząca cudowny wizerunek Matki Boskiej Miłosierdzia. Piękny dwumetrowej wysokości obraz przedstawia postać Matki Bożej ze skrzyżowanymi na piersi rękami, z przechyloną w prawo głową zwieńczoną złotymi koronami. Niewielka kaplica wileńskiej Madonny pokryta tysiącami wotów gromadzi tłumy pielgrzymów, wszyscy przepełnieni wzruszeniem, w nabożnym skupieniu wznoszą żarliwe modlitwy. Dołączyliśmy i my do grup pątników, wraz z nimi uczestniczyliśmy we Mszy św. odprawionej przez ks. Kazimierza.

Potem przyszedł czas na Antokol - tonącą w zieleni reprezentacyjną dzielnicę Wilna skupiającą m.in. ambasady, konsulaty. W tej części miasta mogliśmy zwiedzić barokowy kościół pw. św. Piotra i Pawła ufundowany przez hetmana Michała K. Paca. Dość skromna elewacja budynku nie zapowiada bogatego, wręcz koronkowego wykończenia wnętrz. Na wchodzących do świątyni robią wrażenie białe, misterne stiuku komponujące się w tysiące płaskorzeźb o tematyce biblijnej czy historycznej. Wystrój kościoła to również liczne ołtarze, rzeźby, obrazy, a także olbrzymi kryształowy żyrandol w kształcie łodzi zawieszony w przedniej części nawy głównej.

Z Antokolu przemieściliśmy się w stronę Parku Bernardyńskiego, aby przy ul. Maironisa stanąć przed ufundowanym w 1984 r. pomnikiem Adama Mickiewicza i obejrzeć znajdujący się po jego lewej stronie zespół gotyckich kościołów - Bernardynów i św. Anny. Ten ostatni wzniesiony ponoć z trzydziestu rodzajów cegły, z charakterystycznymi trzema wieżami o ażurowych ozdobnikach jest w Wilnie jedną z największych architektonicznych atrakcji - jakże mocno kontrastującą ze zdewastowanym, czekającym na renowację wnętrzem pobliskiej świątyni Bernardynów.

Bardzo miła wizyta czekała nas w Zaułku Bernardyńskim w budynku nr 11, gdzie znajduje się Muzeum Adam Mickiewicza obejmujące kilka pomieszczeń z pamiątkami po poecie, wśród których są pierwsze wydania i tłumaczenia jego dzieł, portrety i dokumenty. Jak informuje umieszczona w tym miejscu pamiątkowa tablica, poeta mieszkał tutaj w 1822 r. i pracował nad powieścią poetycką "Grażyna". Budynek muzealny jest obecnie ważnym ośrodkiem wydarzeń kulturalnych współorganizowanych z Instytutem Polskim w Wilnie.

Jedna z zabytkowych wileńskich ulic - ul. Zamkowa zaprowadziła nas do historycznego serca miasta z najstarszymi budowlami Wilna, czyli ze wznoszącym się na wzgórzu zamkiem Giedymina, basztą i położoną poniżej Katedrą z dzwonnicą. Założyciela miasta upamiętnia wysoki pomnik usytuowany na rozpościerającym się przed Katedrą rozległym placu.

Sprzed Katedry mieliśmy już krótką drogę do kolejnych ważnych wileńskich budowli - do stojącego przy placu Szymona Dowkonta reprezentacyjnego pałacu będącego siedzibą prezydenta Litwy oraz do zespołu gmachów Uniwersytetu Wileńskiego. Budynki uniwersyteckie wraz z labiryntami 13 dziedzińców tworzą dosyć skomplikowany układ architektoniczny obejmujący spory fragment wileńskiego Starego Miasta. Wszędzie napotykamy pamiątki po wielkich Polakach współtworzących historię uczelni. We wznoszącym się przy Dziedzińcu Wielkim kościele akademickim św. św. Janów odczytujemy liczne tablice upamiętniające m.in. W. Syrokomlę, T. Kościuszkę, S. Moniuszkę, który przez 18 lat był w tym kościele organistą, stajemy też przed popiersiem A. Mickiewicza ufundowanym w 100-lecie urodzin poety i umieszczonym w nawie po prawej stronie, bo ponoć w tym miejscu wieszcz najczęściej się modlił…

Po pobieżnym obejrzeniu uniwersyteckich zabudowań dotarliśmy do trójkątnego placu i wznoszącego się na nim pięknego wileńskiego ratusza. To w jego okolicy stoi dom, w którym mieszkał A. Mickiewicz na krótko przed opuszczeniem Litwy.

Imponującą budowlą przy placu Ratuszowym jest kościół pw. św. Kazimierza - patrona Litwy. Za czasów radzieckich w świątyni założono muzeum ateizmu, dzisiaj w odrestaurowanym wnętrzu można podziwiać XVIII-wieczne ołtarze ozdobione współczesnymi obrazami.

Na trasie naszej wileńskiej wędrówki znalazło się kolejne miejsce złączone z A. Mickiewiczem - Brama Bazylianów prowadząca do zabudowań dawnego klasztoru Bazylianów doskonale znanego z III cz. "Dziadów". Nie mogliśmy pominąć kościoła św. Ducha, jedynej w Wilnie świątyni, w której msze św. odprawiane są wyłącznie w języku polskim i gdzie znajduje się oryginalny obraz Miłosierdzia Bożego namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego według wskazówek udzielonych przez siostrę Faustynę.
 
Przed opuszczeniem Wilna dane nam było jeszcze podziwiać jego panoramę z najpiękniejszego wileńskiego wzgórza - z Góry Trzech Krzyży.

29 maja odwiedziliśmy drugą historyczną stolicę Litwy - Trakai czyli Troki. Z tego miejsca zapisze się w naszej pamięci średniowieczny zamek na wyspie jeziora Galwe, karaimskie domy z charakterystycznymi trzema oknami na szczytowej ścianie zwróconej ku drodze, kolorowe stroje młodych Karaimów sprzedających pamiątki niedaleko drewnianej kienesy i piękne miodowe oraz zielone bursztyny, których całe sznury można kupić w licznych trockich sklepikach z pamiątkami.
Nasz udany, choć tylko dwudniowy, pobyt na Litwie zakończył się krótką wizytą  w urokliwym Kownie...

Ewa Oleksy


Copyright © 2017 Szkoła Podstawowa nr 2 im. S. Konarskiego w Tarnowie Rights Reserved.